Lubić a lubić - to jednak różnica

126
Daj piwo
bloodwar @ Dzisiaj 12:37 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Młody Sadol spotyka się po raz drugi z dziewczyną, koledzy poinstruowali go żeby na pierwszej randce zachował dystans bo to na drugiej dzieje się magia, ale jakoś nic się nie wydarzyło, odprowadza ją do domu i próbuje "wyczuć teren":
- Gosiu, a co ty do mnie czujesz?
- No wiesz, Łukasz, chyba troszkę cię lubie
- Tylko lubisz?
- No tak, bo wiesz, znamy się krótko...
- Ale lubisz tak jak Prosiaczek lubił Puchatka czy lubisz tak jak Polka na Erazmusie lubi czarne pały?

:-)

Wstawaj k***a!

111
Daj piwo
Angel @ Dzisiaj 9:08 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
pobudka po rosyjsku

cholonek @ Dzisiaj 9:20  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (26 piw)
k***a, piątek 9 rano, a ja oglądam gołą dupę jakiegoś kacapa...

Dziadek w Pociągu z żulami w przedziale

196
Daj piwo
regol @ Dzisiaj 13:02 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
W pociągu siedzą dwaj żule. Czerwoni na twarzy, zarośnięci, ręce im się trzęsą... Cierpią, bo nie zdążyli kupić alkoholu. W wagonach tłoczno, duszno. Coraz bardziej wk***ieni z każdym kilometrem, całe ciało zaczyna im się trząść. Wtem patrzą, siedzący naprzeciwko nich dziadek wyciąga zza pazuchy piersiówkę, przechyla do ust na krótką chwilę i chowa. Ta sytuacja powtarza się co kilka minut. Żule już cali wkurzeni, drżą jakby padaczkę mieli. Nagle dziadek wyciąga piersiówkę, przechyla, stawia na stoliku i wychodzi do toalety. Jeszcze nie zdążył drzwi zamknąć, jak żule dorwały piersiówkę. Patrzą, do połowy pełna. No to sru, łyk za łykiem wypili całość i odstawili pustą piersiówkę na swoje miejsce. Wraca dziadek, odkręca piersiówkę, przechyla do ust i jak gdyby nigdy nic chowa za pazuchę. Żule zdziwieni mówią do niego:
- Panie, co pan pijesz, jak tam nic nie ma?
Na to dziadek: A nie, ja po prostu jestem gruźlikiem i do tej piersiówki sobie spluwam.

Rozmowa

200
Daj piwo
ps3bc2 @ Dzisiaj 12:06 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Właśnie byłem świadkiem rozmowy mojej dziewczyny z współlokatorem
D-dziewczyna, W-współlokator

D: Ty srałeś przed chwilą?
W: Tak, a co?
D: Tak trudno użyć Ci szczoty do kibla? Nie musisz się jej bać, zębów nią nie myjesz. Obsrałeś kibel.
.... gość podchodzi i patrzy.... po czym tekst "Pod wodą się nie liczy" :-D
:idzwch*j:
mare30ks @ Dzisiaj 12:17  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (143 piw)
twoja dziewczyna mieszka ze wspollokatorem?
hłe hłe... chyba chciales napisac wasza dziewczyna :D

Grzybobranie

143
Daj piwo
bilon989 @ Dzisiaj 0:48 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Pan Andrzej (wiadomo, że Andrzeje to prawilne mordy) wybrał się na grzyby w piękny sobotni poranek. Spakował prowiant, nożyk, koszyk. Wyjechał z garażu Golfem 3 i ruszył na polowanie na dorodne grzyby. Po pół godzinie był na miejscu, chodzi patrzy, tropi, i udało się znalazł kurki - myśli sobie super dam dla żony ugotuje zajebistą zupę. Ruszył dalej chodzi, chodzi rozgląda się i widzi borowiki jego podniecenie wzrasta myśli - k***a wysuszę, część do słoików będzie na zagrychę (tak jest z Podlasia). Przemierza las patrzy, a tu polanka zajebista duża równiutka tam trawka tu krzaczki, zauważył króliczka takie długie uszy mały ogonek to cichutko przeszedł obok, żeby nie spłoszyć. Chodzi dalej penetruje gęstwinę i trafi na rzeczkę myśli - ale zajebista rzeczka pójdę sobie w górę, może będzie coś ciekawego. Idzie w między czasie zbiera grzyby. W pewnym momencie zauważa źródełko, a w nim leży wielorybek. Zdziwiony pyta się wielorybka - Przepraszam, a Pan nie powinien być w oceanie? A wielorybek na to:

-Tak powinienem





:idzwch*j: nie masakrować mocno mnie i wielorybka
BongMan @ Dzisiaj 2:57  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (48 piw)
W podobnym klimacie.

Mały chłopczyk wraz z tatusiem znaleźli w lesie małego jeżyka. Leżał pod kępką trawy i drżał z zimna. Chłopczykowi zrobiło się żal jeżyka i poprosił tatusia, żeby zabrali jeżyka do domu. Tata się zgodził, i tak jeżyk zamieszkał u nich.
Chłopczyk bardzo dbał o jeżyka, poił go mleczkiem i dawał mu najlepsze owoce. Jeżyk zajadał ze smakiem i nieraz - ku zdziwieniu chłopca - pomrukiwał z zadowoleniem. Na zimę jeżyk - jak przystało na wszystkie porządne jeżyki - zapadł w zimowy sen. A na wiosnę jeżykowi urosły skrzydła, na czole wyrósł róg i odleciał przez niedomknięte okno.
Wtedy stało się jasne, że chłopczyk z tatusiem nie przynieśli z lasu jeżyka, tylko jakieś ch*j wie co.

"cofka roku", czyli cena i przebieg do uzgodnienia

146
Daj piwo
pan_lektor @ Dzisiaj 1:29 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Mimo, że nie jest to miejsce do dyskusji na tematy motoryzacyjne, wrzucam, bo uważam, że sk***ysyństwo należy piętnować.

Zrzuty ekranu przedstawiają kolejno: ogłoszenie w Holandii oraz ogłoszenie w Polsce

Zwróćcie uwagę na przebieg :idzwch*j:






"Screeny" okrojone ze względu na wymagania uploadera - oryginalne pod linkiem do całego tematu:
Cytat:
http://bez-wypadkowe.net/showthread.php/15085-Mercedes-Benz-E200CDI-Tablice-34-RB-LB


Co by uprzedzić niepotrzebny off topic w komentarzach rozwieję wątpliwości od razu: jeżdżę skodą, zazdroszczę mercedesa i przedsiębiorczości ogłoszeniodawcy :ok:
Antek01 @ Dzisiaj 1:34  Najlepszy komentarz Najlepszy komentarz (30 piw)
Wcale mnie to nie dziwi. Ostatnio typ na otomoto wystawił jakieś auto z przebiegiem ponad 400 tys. (faktycznym) to mimo tego, że otomoto wypromowało mu to ogłoszenie za to, że podał prawdziwy przebieg, to typ i tak samochodu sprzedać nie mógł.
Taka mentalność w naszym kraju, że jak coś ma powyżej 200 tys. to jest fe, już na złom. A to że w rzeczywistości ma naj***ne 5x tyle to już inna sprawa.
Minimalna ilość piw: 100 200 300 400 500 600 700 800 900 1000
   Popularne tagi
motocykl wpada  odkrycia  caraudio  idzie antykomuna  szkodzi  wanky shit  masterchef  15 feet  rozerwac  victor kodik  pearl harbour  barad-dur  billie  balloons  beko
[ KWEJK ] [ JEB Z DZIDY ] [ WĄCHAM KSIĄŻKI ]